Powrót do Sylwetek

 

DZIAŁALNOŚĆ GABRIELI ZAPOLSKIEJ

czyli Marii Gabrieli Korwin-Piotrowskiej.

 

Maria Gabriela Korwin - Piotrowska herbu KORWIN urodziła się 30.III.1857 roku we wsi Podhajce pod Łuckiem w rodzinie ziemiańskiej - jako córka Wncentego- Kazimierza-Jana Korwin - Piotrowskiego i Gabrieli z domu Karskiej.

Jej ojciec -  Wincenty ( ok. 1820 - ok. 1890 ), właściciel majątków Kiwerce i Podhajce na Wołyniu, był Marszałkiem Szlachty Podolskiej, a matka  Gabriela ( ok. 1830 - ok. 1880 ) była ekstancerką baletową.

              Miała brata Kazimierza ( ok. 1845 - ok. 1885 ), adwokata, oraz siostrę Konstancję

( ok. 1860 - ok. 1900 ) zamężną 1 voto Łubieńska, 2 voto  Bielecka. Prawdopodobnie  miała też drugą siostrę - Konstancję zamężną  z Staniszewskim i brata Jana.

            Maria Gabriela Korwin Piotrowska  znana była pod pseudonimami artystycznymi:  GABRIELA ZAPOLSKA, WALERY TOMICKI lub JÓZEF MASKOFF. Zmarła 17.XII.1921, pochowana w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.

            Dramatopisarka, publicystka, aktorka i emancypantka,  prowadząca bogate i pozbawione konwenansów życie   - była dwukrotnie zamężna: w 1876 roku została wydana przez rodziców nieszczęśliwie za mąż za porucznika gwardii carskiej – Konstantego Śnieżko -  Błockiego, a w roku 1904 wyszła za malarza - Stanisława Janowskiego. Oba małżeństwa były bezdzietne.

            Zerwała ze swą ziemiańską rodziną, która nie aprobowała jej działalności aktorskiej, ówcześnie nie do przyjęcia wśród szlacheckich rodzin. Równie szybko odeszła od 1 męża – małżeństwo unieważniono w 1888 roku. Przed śmiercią odwiedził ją Eugeniusz Korwin - Piotrowski, jej bratanek. Znalazł ją samotną, wyobcowaną, zagubioną - otoczoną mnóstwem kotów i lalek.

            Jako aktorka występowała w latach 1879 - 1900 m.in. w Krakowie, Lwowie oraz w Paryżu

( 1889 - 1895 ),  założyła też i prowadziła własną szkołę dramatyczną w Krakowie. W 1903 r. dała cykl przedstawień jako Scena Niezależna, w 1904 r. osiadła we Lwowie. Aktorstwo było jej główną pasją,

a pisarstwo traktowała początkowo jako źródło dodatkowych dochodów.

             Jednak życie odwróciło te proporcje: sukcesy aktorskie przeminęły, a dorobek pisarski pozostał   i dzisiaj właśnie jej powieści, utwory dramatyczne, nowele i publicystyka stały się głównym tytułem do sławy i zapewniły jej stałe i wysokie miejsce w kulturze polskiej.

                              W twórczości publicystycznej i pisarskiej była zwolenniczką naturalistycznego biologizmu w pojmowaniu życia ludzkiego, co łączyła z antymieszczańskim krytycyzmem, który dominował w wielu jej utworach scenicznych. W swych satyryczno - obyczajowych komediach, w owych „tragifarsach kołtuńskich” wyśmiewała liczne przywary ludzkie, przez co jej utwory są aktualne do dziś, bo kołtuństwo widać jest nieśmiertelne i to nie tylko wśród mieszczaństwa.

                                    Była pisarką niezwykle płodną, a materiał do swych utworów czerpała wprost z życia,

 z bezpośrednich obserwacji swoich bliźnich, z którymi stykała się w wielu środowiskach, prowadzą bardzo samodzielne i niezależne, choć trudne życie. Na pewno na jej krytycyzm rzutowało też obustronne  zerwanie stosunków z najbliższą rodziną.

            Na jej dorobek składają się utwory dramatyczne: „Żabusia”, najsłynniejsza i najbardziej kontrowersyjna „ Moralność pani Dulskiej”, „ Ich czworo” , „Skiz” i „Panna Maliczewska”. Wszystkie one demaskują zakłamanie i pruderię, będące podstawą moralności i mentalności mieszczańskiej, a od tytułu jej sztuki powstał nawet termin „dulszczyzna” określające tę mentalność. Często podejmowała też tematy drażliwe, jak prostytucja, choroby weneryczne, nie stroniąc od celowych, jaskrawych opisów i specyficznego języka. Zajmowała się również krytyką teatralną i napisała szereg nowel, z których najlepiej znana jej „Menażeria ludzka”. Powieści: „Kaśka Kariatyda”, „Przedpiekle”, „Sezonowa miłość”,

„O czym się nie mówi”, „O czym się nawet myśleć nie chce”, sztuki patriotyczne ( „Tamten” ) i społeczne ( „Małka Szwarcenkopf ”) oraz opowiadania ( zbiór „Akwarele” ) 

- to dopełnienie bogatego dorobku artystycznego naszej słynnej krewnej, będącej - mimo zerwania z rodziną - zaszczytną przedstawicielką naszego rodu.

 

sarkofag 1

 

 

Grobowiec pisarki na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.

 

Rodzina Gabrieli Zapolskiej.

           

Stanisław Jan Kanty  + Józefa Grzybińska

(ok. 1791- ok. 1875)  (ok.1806 - ok. 1875).

Ich dzieci: Karolina i  Wincenty-Kazimierz-Jan.

 

            Karolina (ok. 1820 - ok. 1900), za współdziałanie

              z powstańcami 1863 r. zesłana na Sybir

              + N.N. Staniszewski (ok. 1815 - ok. 1898)

 

Wincenty-Kazimierz-Jan (1826 -  1896),

marszałek  szlachty guberni wołyńskiej

+  Gabriela Karska (1831 - 1917).

Ich dzieci: Kazimierz, Jan, Maria-Gabriela-Stefania,

Konstancja i Stanisław-Jan-Kazimierz.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Kazimierz            Jan                    Maria Gabriela Stefania     Konstancja     Stanisław Jan Kazimierz

                   [GABRIELA ZAPOLSKA]                                                                               (ok. 1870 - ok. 1890)

(1854- ok. 1922)   (1855-1901)              ( 1857 - 1921 )                                             (ok. 1862 - ok.1915) 

                                                          + 1 mąż Konstanty Śnieżko-Błocki                 + 1 mąż N.N. Łubieński

                                                                (ok. 1860 - ok. 1920)                                       + 2 mąż N.N. Bielski

                                                          + 2 mąż Stanisław Janowski

                                                                 [oba małżeństwa bezdzietne]

 

Maria (1881 - ok.1882) - nieślubna córka, oddana na wychowanie.

Nieumiejętnie pielęgnowana, wkrótce zmarła.

 

Genealogia oparta:

- na akcie ślubu jej rodziców (Księga Parafii Św. Krzyża za rok 1853, nr 268),

- metryce urodzenia Gabrieli (Księga Parafii Św. Krzyża za rok 1876, nr 244),

- na SPISIE SZLACHTY guberni wołyńskiej z 1906 r. - UKAZ nr  6976 z 24.09.1845 r., s. 381,

- na SPISIE SZLACHTY guberni wołyńskiej z 1906 r. - UKAZ nr  4344 z 14.12.1882 r. s. 381,

-   na informacjach z różnych Herbarzy i książek biograficznych.

 

 

KOMENTARZ:

1. Informacje o  Kazimierzu znajdują się na internetowej stronie o korporacji akademickiej

KONWENT POLONIA na Uniwersytecie w Dorpat ( obecnie Tartu w Estonii ),

której był członkiem w 1875 roku:

Semestr 96 - II sem. 1875 r.

Kazimierz Korwin Piotrowski (1854 -1922) - s. Wincentego, brat Jana (735),

urzędnik  przy gub. estlandzkim, czynnie popierał rusyfikację, co Konwent

uznał za „uwłaczające w najwyższym stopniu godności filistra” i pozbawił

praw fil. (11 XI 1897 r.),

Wydawca „Ziarna”, adwokat w Warszawie. Brat G. Zapolskiej [735]

        

Korwin-Piotrowski Kazimierz Jan, pseudonim „Monokl” (1855—1922), właściciel ziemski,

wydawca, publicysta, adwokat. ur. we wsi Pod­hajce w pow. łuckim w rodzinie ziemiańskiej,

 "Był synem Wincentego, marszałka szlachty pow. łuckiego, i Józefy z Karskich, przed

zamążpójściem tancerki baletu warszawskiego, starszym bratem Gabrieli Zapolskiej (zob. Janowska Maria).

Studiował prawdopodobnie początkowo na uniwersytecie w Kijowie. Ok. r. 1880 ukończył prawo

na uniwersytecie w Dorpacie i uzyskał przed r. 1884 stopień kandydata praw.

Ogłosił (jako Jan Kazimierz Corvin-Pjotrowski) artykuł pt. Rousseau na polu ekonomii politycznej

(„Bibl. Warsz." 1879) i książki: Gambetta (Kr. 1880), z której dochód przeznaczył na rzecz

 Macierzy Polskiej, oraz Jezuici (Kr. 1883). Pi­sywał też od r. 1878 do ,,Tygodnika Ilustrowa­nego".

Wkrótce po studiach został urzędnikiem do specjalnych poruczeń przy gubernatorze czernihowskim.

Wydawał prace statystyczne do użytku służbowego.

Opublikował także. „Kalendar' ćernigovskoj gubernii na 1887 god" (Ćernigov 1886).

 W r. 1888 P. osiedlił się w War­szawie; wydawał tu w 1. 1889-92 dziennik „Ziarno",

 przekształcony od r. 1891 na tygodnik. W 1. 1899-1900 był właścicielem

 i kierownikiem literackim „Tygodnika Polskiego", w którym drukował pod pseud. Monokl

artykuły literackie i recenzje teatralne. Po wydaniu przez Bolesława Prusa rozważań

 pt. „Najogólniejsze ideały ży­ciowe" (W. 1901) stał się żarliwym, jak mówił o sobie,

«kolporterem» ideałów Prusa, wygłaszał wiele odczytów, głównie w Krakowie i Lwowie,

a także w Warszawie, Lublinie, Ciechocinku, Nałęczowie, Skierniewicach i w in.

Dochód z nich obracał na cele dobroczynne, a tekst ogłosił drukiem O najogólniejszych

ideałach życiowych Bolesława Prusa odczyt publiczny 9 XI 1902 (W. 1903).

Wiele sprawozdań z tych odczytów przyniosło mu rozgłos, przysłużyło się w karierze adwokackiej,

której poświęcił się od r. 1902 jako pomocnik adwokata przysięgłego, a od r. 1907 jako adwokat

przysięgły w Warszawie. W 1. 1900-5 był też burmistrzem Łucka, w którego pobliżu miał swój majątek.

 Jako adwokat P. podejmował się w okresie rewolucji 1905 r. „najtrudniejszych spraw i na ogół zawsze

dobrze spełniał w nich obowiązki obrońcy. Wprawdzie swym monoklem i wielkopańskimi manierami

budził nieraz w sądzie sensację i często występował z czymś jak enfant terrible, ale swymi

rzeczowymi, a nieraz błyskotliwymi wywodami, dobrze służył sprawie” (K. Pollack).

Pełen temperamentu, miał wiele zatargów i spraw sądowych. Między innymi 7.XII.1905 r,

w czasie procesu grupy bojowców, oskarżonych o akcję na sklepy monopolowe, został za obrazę

 prokuratora skazany na tydzień aresztu, który odbył na odwachu, naprzeciw Hotelu

 Europejskiego i usunięcie z prokuratury. Powrócił do pracy adwokackiej po roku.

Do głośnych spraw prowadzonych przez Piotrowskiego należały m. in. rozpoczęta w 1910 r.

obrona Heleny Macochowej w procesie Damazego Macocha i obrona Feliksa Zawadzkiego

w procesie Bohdana Ronikera (1911). Prowadził też sprawy siostry Gabrieli Zapolskiej

 i w jej imieniu dokonywał sprzedaży wielu jej praw autorskich.

Piotrowski był postacią barwną w ówczesnej Warszawie. Ubierał się ekscentrycznie,

nosił cylinder, czarny, staromodny płaszcz futrzany z pelerynką, tużurek lub czarny żakiet.

Rozjeżdżał po Warszawie eleganckim powozikiem, którym sam powoził (stangret siedział z tyłu).

Piotrowski zmarł w Warszawie 5.XII. 1922 i pochowany został w grobie rodzinnym

na cmentarzu Powązkowskim. Rodziny nie założył.

                                                                       Edward Muszalski, Słownik Biograficzny

 

UWAGA: patrz również kazimierz

 

2. Informacje o  Janie na odnajdujemy na internetowej stronie o korporacji akademickiej

KONWENT POLONIA na Uniwersytecie w Dorpat ( obecnie Tartu w Estonii ),

której był członkiem w 1875 roku:

Semestr 95 - I sem. 1875 r.

Jan Korwin Piotrowski  (1855 - 1901) - s. Wincentego, brat Kazimierza (735),

brat Gabrieli Zapolskiej, dr ekon., dziennikarz, literat [734]

3. Pozostałe dane o rodzinie Gabrieli opracowane są na podstawie licznych informacji

w Internecie, książkach biograficznych i podręcznikach szkolnych - ogólnie dostępnych.

4. Tam też znajdują się informacje o siostrze Gabrieli - Konstancji.

 

PODSTAWOWE INFORMACJE 

o KONWENCIE POLONIA.

Najstarsza polska korporacja akademicka. Powstała w 1828 r. na

Uniwersytecie w Dorpacie (dziś Tartu w Estonii), zrzeszając

studentów przybywających z obszarów dawnej Rzeczypospolitej

bez względu na narodowość, religię i stan społeczny oraz kontynuując

tradycje Filaretów  i Filomatów po zamknięciu przez władze carskie

Uniwersytetu Wileńskiego.

Po odzyskaniu niepodległości korporacja przeniosła się w 1919 roku

do Wilna, gdzie funkcjonowała do 1939 r. Z chwilą wybuchu II Wojny

 Światowej Konwent zmuszony był do ograniczenia działalności,

a ci Polonusi, którzy w wyniku wojny znaleźli się na emigracji,

chociaż w rozproszeniu, pozostali wierni tradycji Konwentu, którą

pielęgnowali, a centrum ich aktywności stał się Londyn.

Część Polonusów została w kraju mimo ogromnych trudności kultywując

konwentowe tradycje i utrzymując kontakt z filistrami w Londynie.

 

Hipotetyczni krewni Gabrieli Zapolskiej.

 

 

Postać Gabrieli Zapolskiej, czyli Marii Gabrieli Stefanii Korwin-Piotrowskiej, córki Wincentego Kazimierza Jana Korwin-Piotrowskiego i Gabrieli z domu Karskiej, wzbudzała i wzbudza

w dalszym ciągu wiele kontrowersji, które obejmują wszystkie aspekty jej życia. Pod względem aktorskim przez jednych określana była jako „wybitna aktorka”, podczas gdy drudzy zaledwie uważają ją za pół-amatorkę. Podobnie jej twórczość literacka, która zdobyła uznanie nie tylko w Polsce, jest konsekwentnie przez konserwatystów deprecjonowana.

Nie lepiej wypada ocena jej życia osobistego, która opiera się głównie na domysłach  i plotkach prawdopodobnie dlatego, że Gabriela zerwała z rodziną,  a ta do niej się nie przyznawała.

Podobnie jest z genealogią Gabrieli Zapolskiej - tu również napotykamy cały szereg różnych nieścisłości, hipotez, a w Internecie nie brak informacji różnych osób o ich  rzekomym pokrewieństwie z Gabrielą, tych jednak, jako mało wiarygodnych, nie będziemy rozpatrywali.

Mamy jednak kilka niepotwierdzonych relacji rodzin Korwin-Piotrowskich dotyczących ich hipotetycznego pokrewieństwa z Gabrielą Zapolską. Spróbujmy więc teraz te wszystkie hipotezy razem zebrać i zanalizować.

 

A. - najbardziej rozpowszechniła się hipoteza, że przodkiem Gabrieli Zapolskiej był Stanisław Piotrowski, sekretarz króla Stanisława Augusta Poniatowskiego:

 „Korwin-Piotrowscy należeli do znaczniejszych i zamożniejszych rodzin ziemiańskich na Wołyniu. Tradycje rodowe sięgały daleko wstecz.

 Jeden z przodków, Stanisław Piotrowski, był sekretarzem królewskim na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego;

 w nagrodę za zasługi dla Rzeczypospolitej otrzymał w 1775 r. wraz z dziećmi szlachectwo i zatwierdzono mu herb  Ślepowron.

Potomkowie jego zostali wylegitymowani w Królestwie w 1837 r. z przydomkiem Korwin.”

 

Ta hipoteza powielana jest przez wielu biografów i dziś trudno stwierdzić, kto ją pierwszy postawił (powyższa pochodzi z książki Jadwigi Czachowskiej „Gabriela Zapolska” s. 13). Nie jest to genealogia rodziny Gabrieli Zapolskiej, bo brak jest tu typowego dla genealogii przedstawienia kolejnych pokoleń: imion, dat i stopnia pokrewieństwa. Brak też informacji, czy sekretarz królewski był ojcem, dziadkiem, czy też jej pradziadkiem.

            Natomiast Seweryn Uruski w swoim herbarzu „Rodzina…” (t. III, s. 37) o Stanisławie Piotrowskim pisze:

 „Stanisław, sekretarz królewski, w nagrodę zasług dla Rzeczypospolitej otrzymał 1775 roku wraz  z synami: Andrzejem, Cypryanem, Ignacym, Pawłem, Tadeuszem i córkami: Anną, Barbarą i Teresą, urodzonymi z Anny Lisowskiej, szlachectwo i zatwierdzono mu herb Ślepowron, używany przez jego przodków ( Kancl. ); pochodzący od niego: Adam, dziedzic dóbr Michowo, Stanisław, dziedzic dóbr Dębin, Wolicy i Osi, Henryk, dziedzic dóbr Wólki, Jan-Antoni, dziedzic dóbr Marcinowo, i Andrzej, dziedzic dóbr Antopol i inne, synowie Andrzeja, wylegitymowani  w Królestwie 1837 r. z przydomkiem Korwin.”

 

Wystarczy porównać wytłuszczone przeze mnie fragmenty, żeby stwierdzić, że jest to niemalże dosłowny cytat (nieco skrócona „kalka) z herbarza S. Uruskiego,

a więc dotarliśmy do źródła tej hipotezy. Tym niemniej Uruski nie wymienia tu ani Wincentego - ojca Zapolskiej, ani też nie pisze, że sekretarz królewski jest jej przodkiem!

         To tylko „inwencja twórcza” biografów połączyła te dwie postacie.

Jednakże, chcąc doprowadzić naszą analizę do końca - poniżej zamieszczam tabelę  porównawczą obu linii genealogicznych: 

Linia Gabrieli Zapolskiej

 

Herbarz K-P, s. 136- 141

Linia potomków Stanisława, sekretarza królewskiego

Herbarz K-P, s. 102-103

Andrzej Stanisław

(ok. 1685 - ok.1770)

 

Aleksander

(ok. 1720 - ok.1800)

Stanisław - sekretarz

(ok. 1740 - ok.1815)

Roman Józef Kazimierz

(ok. 1756 - 1835)

Andrzej

(ok. 1774 - ok.1816)

Stanisław Jan  Kanty (ok. 1791 - ok.1875)

Stanisław

(ok. 1811 - ok.1865)

Wincenty Kazimierz Jan

(1826 - 1896)

 

Maria Gabriela Stefania (ZAPOLSKA)

(1857 - 1921)

 

 

Jak widać, nie zgadzają się ani imiona, ani daty, wykluczone jest zatem, by przodkiem Gabrieli był Stanisław

 - sekretarz króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Niestety, ta błędna hipoteza jest bezkrytycznie powielana przez różnych biografów,

pisarzy i genealogów, co doprowadziło już do powstania błędów w genealogiach niektórych rodzin Korwin-Piotrowskich.

 

B. - Po rekonstrukcji linii genealogicznej Gabrieli Zapolskiej automatycznie powstało pytanie:

  czy któraś z rodzin Korwin-Piotrowskich jest z nią spokrewniona, bo aż w 4 z nich funkcjonują przekazy rodzinne na to wskazujące?

Poniżej zamieszczam tabelę członków tych rodzin:

Linia Zapolskiej

 

Herbarz K-P, s. 136-141

1.Linia potomków Franciszka

Herbarz K-P, s. 89-101

2.Linia potomków Bernarda

Herbarz K-P, s. 84-88

3.Linia potomków Jana

Herbarz K-P, s. 57-68

4.Linia potomków Józefa

Herbarz K-P, s. 69

Andrzej Stanisław

(ok. 1685 - ok.1770)

 

 

Józef

(ok. 1680 - ok.1750)

Józef

(ok. 1675 - ok.1750

Aleksander

(ok. 1720 - ok.1800)

Franciszek

(ok. 1729 - ok.1800)

 

Franciszek

(ok. 1720 - ok.1795)

Karol

(ok. 1710 - ok.1785)

Roman Józef Kazimierz

(ok. 1756 - 1835)

Jan

(ok. 1759 - ok.1834)

 

Michał

(ok. 1765 - ok.1840)

Gabriel

(ok. 1749 - 1824)

Stanisław Jan  Kanty (ok. 1791 - ok.1875)

Andrzej

(ok. 1788 - ok.1863)

Stanisław?

(ok. 1800 - ok.1875)

 

Jan

(1802 - ok.1880)

Kazimierz

(ok. 1791 - ok.1866)

Wincenty Kazimierz Jan

(1826 - 1896)

Karolina

(ok. 1815 - ok.1890),

i Wincenty II

(1818 - ok.1898)

Bernard

(ok. 1820 - 1890)

Michał

(1824 - 1901)

Kazimierz

(ok. 1827 - ok.1902)

Maria Gabriela Stefania (ZAPOLSKA)

(1857 - 1921)

Mieczysław

(ok. 1858 - ok.1908),

Bolesław

(ok. 1861 - ok.1901)

Antoni

(ok. 1850 - 1928)

Józef

(1850 -1906)

Adolf

(ok. 1866 - 1934)

 

Jak widać z przedstawionej wyżej tabeli -  prostego pokrewieństwa między liniami nie widać. Dalsze pokrewieństwo może pochodzić od dziadków,

którzy też mogli być braćmi (lub siostrami) lub w jeszcze wcześniejszych pokoleniach. Być może, któryś z nich miał kilka żon, stąd może trudniej jest dostrzec pokrewieństwo między przyrodnimi braćmi.

Być może wszystkie te linie są ze sobą połączone, a ich członkowie są krewnymi, być może dotyczy to tylko kilku linii, lub tylko jedna z nich jest spokrewniona z linią Zapolskiej. Nie znamy przecież wszystkich braci i sióstr poszczególnych osób, a większość dat jest hipotetyczna  (ok. = data w przybliżeniu: +25/-25 lat). Najbardziej prawdopodobne jest, że Bernard i Wincenty są braćmi, ale ojcem ich obu musiałby być Stanisław Jan Kanty. Jednakże na to hipotetyczne połączenie Linii Bernarda i Zapolskiej brak jakichkolwiek dokumentów.

Stanisława jako ojca Bernarda pominąłem w Herbarzu K-P ponieważ w 2 i 3 wersji Genealogii Bernarda był on uważany za sekretarza królewskiego, co już wcześniej uznałem za nieprawdopodobne, ponieważ znamy przodków Zapolskiej i nie ma wśród niej sekretarza królewskiego (vide pkt. A powyżej).

            Z doświadczenia wiem, że nie można też polegać wyłącznie na relacjach rodzinnych, bo często prowadzi to na manowce, co już mnie dwukrotnie spotkało - szukałem czegoś, czego nigdy nie było. Relacje rodzinne nie biorą się ze złej woli, lecz z potocznego rozumowania. A więc,  kiedy mówimy np. o Dąbrowskich, od razu przychodzą nam na myśl znani i sławni generałowie Henryk lub Jarosław Dąbrowscy. Jednakże linie tych generałów dawno się zakończyły bezpotomnie,

a więc dziś już nikt nie może się uważać za ich krewnych. Podobnie może być i w przypadku Zapolskiej - wszyscy Piotrowscy, szczególnie Korwin-Piotrowscy uważają się z racji wspólnego nazwiska za jej krewnych, co nie musi być prawdą, ale nie wyklucza powiązań towarzyskich między nimi, co być może stało się źródłem tych przekazów rodzinnych. 

Nie udało mi się znaleźć żadnych dokumentów na potwierdzenie tych hipotetycznych powiązań. Być może brak dokumentów spowodowany jest wypadkami losowymi (wojny, migracja, upływ czasu), jednakże może to wynikać z wzajemnego stosunku Gabrieli do rodziców:

- rodzice nie zaakceptowali zawodu aktorskiego Gabrieli (a właściwie Marii) i związanym z tym stylem życia, ani też jej twórczości, bardzo krytycznej w stosunku do ziemiaństwa i szlachty,

- Gabriela nie tylko krytykowała i ośmieszała środowisko rodziców, ale praktycznie ze swoją rodziną zerwała więzy i zmieniła nazwisko - używała pseudonimów,

- w praktyce oznaczało to, że obie strony ukrywały wzajemne powiązania rodzinne, co obecnie utrudnia, a może też i uniemożliwia odszukanie dokumentów na potwierdzenie związków rodzinnych. O ile jeszcze informacje o rodzicach można znaleźć, to o ich braciach

i siostrach już  z trudem, brakuje natomiast wielu informacji o dalszych krewnych.

Trzeba to powiedzieć otwarcie:  rodzina się Gabrieli wstydziła i vice versa. Ten niechętny stosunek nie dotyczył tylko rodziny, ale był niemal powszechny - jako aktorka była uważana za amatorkę (mimo nauki zawodu w Paryżu) i z trudem znajdowała zatrudnienie w profesjonalnych zespołach teatralnych - zaś jako pisarka, była długo odtrącana przez konserwatywne środowiska, a jej twórczość literacką długo uważano za bezwartościową.

Dopiero po II wojnie światowej to się zmieniło i wreszcie jej twórczość została

 w pełni doceniona i należycie rozpowszechniona.    

 

 

PODSUMOWANIE

 

Poszukiwanie powiązań rodzinnych Gabrieli Zapolskiej prowadzę już od kilkunastu lat - na początku na podstawie przekazu rodzinnego, potem próbowałem znaleźć potwierdzenie przekazów rodzinnych innych rodzin Korwin-Piotrowskich, a nawet analizowałem niektóre informacje na ten temat z Internetu. Jednakże nie robiłem tego dlatego, by kogoś zdeprecjonować, czy też zdementować te relacje, lecz dlatego by je potwierdzić i udokumentować.

Wyszedłem bowiem  z założenia, że nadszedł już czas, by odnaleźć rodzinę Gabrieli Zapolskiej - rodzinę,

od której ona się odcięła i która się również do niej nie przyznawała.

Na podstawie wyżej przedstawionych analiz można przedstawić następujące wnioski:

1.     po raz kolejny potwierdziło się, że nie ma żadnego uzasadnienia hipoteza (A) że przodkiem Gabrieli Zapolskiej był Stanisław Piotrowski, sekretarz króla Stanisława Augusta Poniatowskiego: inne są daty, inne imiona. Jest to typowe „myślenie życzeniowe” - sławna osoba pochodzi od równie sławnego przodka. Niektórzy, jak Elena Biriulina, szefowa Wołyńskiego Muzeum Regionalnego w Łucku - wśród przodków Gabrieli wymienia również Stanisława Jana Piotrowskiego, sekretarza króla Stefana Batorego w 1581 roku, który pisał pamiętniki z wyprawy na Psków w czasie wojny polsko-moskiewskiej 1579/82, a więc żył 200 lat wcześniej, 

2.     mimo kilkuletnich poszukiwań i analiz nie udało mi się dojść do jednoznacznych konkluzji w sprawie przekazów rodzinnych linii 1 - 4. Żadnego z tych przekazów nie udało mi się potwierdzić jakimkolwiek dokumentem, tym niemniej

 

żadnego z nich jednoznacznie nie wykluczam.

 

                  Wydaje się, że wyjaśnić to mogą wyłącznie metryki lub Wywody Szlachectwa.

 

Do góry

 

Powrót do Sylwetek